Alergia pokarmowa to jedna z najczęstszych chorób wieku dziecięcego. Na szczęście większość dzieci z niej "wyrasta". Co można zrobić, by zmniejszyć ryzyko jej wystąpienia.
Maluchy są podatne na alergię
Najmniejsze dzieci są szczególnie podatne na tą chorobę, ponieważ ich układy odpornościowy i trawienny są jeszcze niedojrzałe. Układ pokarmowy może więc nie tolerować obcych białek, dostarczanych w posiłkach. Za procesy alergiczne odpowiedzialne są właśnie te niedokładnie strawione białka. Przenikają one przez niedojrzałą błonę śluzową jelit, dostają się do krwioobiegu i wywołują reakcje immunologiczne. W ten sposób rozwija się choroba alergiczna.
Nie przegap pierwszych objawów
Częściej alergia pokarmowa mają niemowlęta karmione sztucznie, ale miewają ją także maluchy karmione piersią. Pierwsze objawy mogą wystąpić już w 2.-3. miesiącu życia. Są to wysypki i łuszczące się zaczerwienienia na skórze, ale także dolegliwości trawienne - biegunki, wzdęcia, ulewania, kolki. Często alergeny pokarmowe powodują też dolegliwości ze strony układu oddechowego - sapkę, katar, kaszel, zapalenia górnych dróg oddechowych. Zdarza się, że alergia objawia się dopiero około połowy pierwszego roku życia, kiedy do diety wprowadzane są nowe pokarmy poza mlekiem.
Im wcześniej choroba zostanie rozpoznana i im szybciej rozpocznie się jej leczenie, tym większa szansa na to, że dolegliwości ustąpią i maluch będzie czuł się dobrze. Dlatego o wszystkich „podejrzanych" objawach trzeba informować lekarza opiekującego się maluszkiem. Szczególną czujność zachowajcie wtedy, kiedy któreś z was jest alergikiem. To choroba dziedziczna, jest więc duże prawdopodobieństwo, że dziecko otrzymało skłonność do alergii w spadku po mamie lub tacie. Nie znaczy to jednak, że maluch z rodziny, w której nie było przypadków alergii, jest przed nią chroniony. Zanieczyszczenie środowiska i chemizacja otoczenia powodują, że każdy, w każdym wieku może zachorować na alergię.