Na wakacje do ciepłych krajów wyjeżdżamy przede wszystkim
po słońce. O co trzeba koniecznie zadbać, by taki urlop wyszedł dziecku na zdrowie?
Wysiłek adaptacji
Szczególnie zimą, ale także podczas polskiego burzowego lata marzymy
o paru tygodniach spędzonych na rozgrzanej, nadmorskiej plaży oraz
o kąpielach w ciepłym morzu.
I chociaż zachmurzoną północ i centrum Europy od słonecznego południa kontynentu dzieli zaledwie kilka godzin lotu, organizm każdego człowieka (a zwłaszcza niemowlęcia czy parolatka) potrzebuje trochę czasu, żeby „wdrożyć się" do sprawnego funkcjonowania w odmiennych warunkach klimatycznych.
Organizm dziecięcy ma mniejsze zdolności adaptacyjne niż ustrój dorosłego. Musi więc dokonać dużego wysiłku, aby dostosować się do wyższej temperatury, silnego nasłonecznienia, nagłej zmiany długości dnia i nocy oraz strefy czasowej (o ile na wypoczynek wyruszamy dalej, poza Europę).
Jak możesz pomóc dziecku zaaklimatyzować się w nowych warunkach, żeby wyjazd wyszedł mu na zdrowie? Czytaj dalej >>>