Dzieci są szczególnie wrażliwe na barwy, chociaż jeszcze nie znają nazw wszystkich kolorów. Za ich pomocą możesz poprawić nastój lub... apetyt malucha.
Odcień do emocji
Każdy intuicyjnie wyczuwa, jaka barwa mogłaby w danym momencie poprawić mu samopoczucie. Kiedy jesteś zmęczona i odczuwasz napięcie nerwowe, marzysz o chwili spędzonej w zieloności lasu, natomiast w upalny dzień chłodzi cię już sam widok niebieskiego lustra wody. Gdy jest ci wesoło, wszystko wydaje się być bardziej kolorowe, a gdy boli cię głowa, unikasz wszelkich jaskrawości, szukając spokoju w barwach stonowanych i przygaszonych.
Warto wiedzieć, jak poszczególne kolory wpływają na psychikę, by w przemyślany sposób operować barwą, np. urządzając pokój dziecięcy, wybierając zabawki czy ubranka.
CZERWONY, RÓŻOWY - dodadzą energii, ożywiają
Te barwy pobudzają do działania i dlatego czerwone akcenty nadają się do pokoju, w którym dziecko się bawi. Kolor ten dodaje wigoru, przeciwdziała lenistwu i smutkowi. Wzmaga aktywność układu nerwowego, ożywia krążenie krwi, „rozgrzewa".
Uwaga: nadmiar czerwieni w otoczeniu może powodować zdenerwowanie, prowokuje agresję, niecierpliwość i ataki złości.
Sposób MAMY BABY
Nie maluj ścian na różowo i nie kupuj czerwonych mebli maluchowi bardzo żywemu czy nadpobudliwemu.
To dobre rozwiązanie dla dziecka spokojnego, cichego, zbyt „grzecznego".