Od sposobu zagospodarowania przestrzeni, w której dziecko będzie przebywało od maleńkości, zależy bardzo dużo - jego gust, kreatywność, pomysłowość, otwartość, samodzielność i wiele innych aspektów osobowości.
z Natką Luniak, założycielką i właściciecielką sklepu Kalimba rozmawiała Tatiana Ziemkowska
Zadaliśmy kilka pytań na temat urządzania dziecięcego pokoju pewnej bardzo pomysłowej mamie - Natce Luniak, założycielce i właścicielce sklepu z zabawkami „z duszą" Kalimba oraz kawiarni Kofifi na warszawskim Żoliborzu.
Od czego zacząć urządzanie dziecięcego pokoju?
N. L.: Przede wszystkim radzę wziąć pod uwagę zamiłowania dziecka, jaki pokój dla niego będzie wymarzonym miejscem, pozwolić mu w tym uczestniczyć, podpytać, co według niego koniecznie musi się znaleźć w pokoju. Oczywiście nie można tu zapominać o kwestiach racjonalnych, czasem dzieci chcą niestworzone rzeczy, ale jeśli życzenie malca nie wykracza poza zasięg naszych możliwości, to warto te zachcianki spełnić. Na przykład - jeśli maluch marzy o zjeżdżalni we własnym pokoju, a zdaniem rodziców pokój jest za mały, to warto poszukać takiego rozwiązania, żeby jednak spróbować stworzyć ten kawałek placu zabaw w domu.
Sposób MAMY BABY
Rozejrzyj się za takim łóżkiem piętrowym, w którym zależnie od wieku i wzrostu dziecka możesz regulować wysokość spania. Zaoszczędzisz dzięki temu zarówno pieniądze (łóżko posłuży przez kilka ładnych lat), jak i przestrzeń w pokoju. Na dole możesz składować zabawki (później umieścić tam biurko), a do ramy łóżka da się przymocować zjeżdżalnię.