Narodziny dziecka przewróciły wszystko do góry nogami. Przemęczeni, niewyspani, przeczacie się teraz o byle co. Czy umiecie mądrze się kłócić?
Krajobraz po rewolucji
Kochacie się i chcecie spędzić razem resztę życia. A przynajmniej do niedawna chcieliście. Jeszcze kilka miesięcy temu mieliście dla siebie mnóstwo czasu. Twój partner był opiekuńczy i troskliwy. Tryskał humorem, prawił ci komplementy. Ty byłaś taka radosna, zadbana i ponętna. A teraz? Urodziło się dziecko, dom jest pełen pieluszek, zamętu i... krzyku malucha. Wszystko jest podporządkowane temu małemu przybyszowi. Wy też już jesteście inni. Każde z was jest przekonane, że to drugie zmieniło się na niekorzyść i dlatego tak trudno wam się porozumieć. Czy jeszcze macie szanse na odzyskanie niedawnej bliskości?
Nie jesteście odosobnieni w tym, co teraz przeżywacie. Każda młoda rodzina przeżywa poważny kryzys po narodzinach pierwszego potomka. Niewyspani, zestresowani i - przyznajcie szczerze - trochę zawiedzeni początkami rodzicielstwa, sprzeczacie się o głupstwa. Potem macie do siebie żal i poczucie, że to drugie zupełnie nie rozumie, o co chodzi.
Sposoby MAMY BABY