Muszę wrócić do pracy, ale nie chcę zupełnie zrezygnować z karmienia naturalnego. Czy uda mi się podawać 4-miesiecznemu malcowi i butelkę, i pierś ?
Odpowiada Dorota Szatkowska, doradca laktacyjny:
Jeśli codziennie nie będzie cię w domu ok. 8 godzin, musisz tak ułożyć sobie plan dnia, by jak najczęściej przystawiać malca do piersi. Karm go rano, po obudzeniu i tuż przed wyjściem do pracy, a także kilka razy po swoim powrocie oraz w nocy.
Odciągaj mleko w pracy (zgodnie z Kodeksem Pracy przysługują na to dwie półgodzinne, pełnopłatne przerwy) i w weekendy, by opiekunka mogła podawać maluszkowi twój pokarm. Być może trzeba będzie dokarmiać synka mieszanką mleczną, ale to nie zwalnia cię z obowiązku odciągania pokarmu. Tylko w ten sposób utrzymasz laktację.