Masz łzy w oczach, kiedy maluch zostaje z nianią albo oddajesz go
w objęcia opiekunki w żłobku?
Jak poradzić sobie z poczuciem winy, smutkiem, zazdrością o uczucia brzdąca? Przeczytaj!
Musisz wiedzieć, że rodzice przeżywają rozstanie dłużej i intensywniej niż ich maluchy. Nie martw się, mamy rady na twoje rozterki.
„Czuję się winna, że zostawiam malucha.”
Jeśli masz wyrzuty sumienia, że oddajesz dziecko pod opiekę innych osób, nabierz pewności siebie i przestań się zadręczać. Robisz dobrze dla malucha. Opieka innych osób poza mamą to naturalny etap związany z wychowaniem – każdy malec musi kiedyś pójść w świat, między ludzi, choćby do przedszkola lub szkoły.
Sposób MAMY BABY: Jeśli jest ci smutno i ciężko, czujesz, że zawiodłaś malca, pamiętaj, że poczucie winy doskonale motywuje do działania. Zamiast pociągać nosem, zaplanuj sobie, jak spędzić czas z dzieckiem po powrocie z pracy.
„Trudno mi się z nim rozstać, bo tak strasznie płacze!”
Na pewno zdarzą się dni, kiedy maluch będzie rozpaczliwie płakał, gdy tylko zorientuje się, że wychodzisz do pracy. Protest dziecka przed rozłąką z rodzicem jest zupełnie naturalny i nie zawsze daje się go uniknąć.
Sposób MAMY BABY: Pozwól dziecku na łzy, złość, żal, zaakceptuj te uczucia. Postaraj się opanować własne emocje – zrób to dla malucha, on czuje, że z mamą dzieje się coś złego i bardziej płacze. Bądź uśmiechnięta, spokojna i stanowcza (choćby przez kilka minut). Pozwól sobie na łzy, ale dopiero w drodze do pracy (ale nie za kierownicą!) - nigdy przy maluszku. Nie przedłużaj rozstań – dziecko będzie bardziej rozemocjonowane, trudniej będzie mu się uspokoić.