Moja córeczka nie chce ssać z prawej piersi. Mam przez to nierówny biust, poza tym boję się, że stracę pokarm w „nielubianej" piersi.
Odpowiada Dorota Szatkowska, doradca laktacyjny:
Taka sytuacja zdarza się często. Niekiedy z jednej piersi mamy mleko wypływa z łatwością, a z drugiej trzeba je wysysać z niemałym wysiłkiem. Dlatego dzieci nie chcą z niej ssać. W efekcie laktacja w „gorszej" piersi jest coraz mniejsza , mleko wypływa jeszcze trudniej, a biust mamy wygląda rzeczywiście dziwnie! Aby uniknąć takich komplikacji, warto przed podaniem „nielubianej" piersi rozgrzać ją ciepłymi okładami, by pokarm łatwiej wypływał i to właśnie od tej strony rozpoczynać karmienie.
Warto spróbować karmienia w pozycji spod pachy. Oczywiście podstęp może się nie udać. Wtedy warto odciągać mleko z nie lubianej piersi i podawać dziecku, lub mrozić na zapas. Kobieta jest w stanie wykarmić dziecko jedną piersią, jednak różnica w wielkości piersi może być dla kobiety krępująca, choć po zakończeniu laktacji wielkość piersi powinna się wyrównać.
Przeczytaj też: