Czy wiesz, jak zmienia się, tydzień po tygodniu, dziecko, które rośnie pod twoim sercem? Błyskawicznie! To prawdziwy cud. Prześledźmy to razem...
Zaczyna się...
Mamusiu, w pierwszym tygodniu twojej ciąży tak naprawdę to jeszcze mnie nie ma. Na początku jest jajeczko. Spokojnie sobie dojrzewa. Twój jajnik uwolni je mniej więcej w połowie twojego cyklu miesięcznego.
W drugim tygodniu uwolnione jajeczko przesuwa się do jajowodu i tam czeka na plemnik, który może zapoczątkować nowe życie.
Czy wiesz, że twoja komórka jajowa jest gotowa do zapłodnienia jedynie przez dobę, a może i krócej? Łączy się z nią najlepszy z najlepszych plemnik taty (wybraniec wśród milionów konkurentów), a potem zaczynają się szybkie podziały komórkowe.
Pod koniec trzeciego tygodnia ciąży wyglądam już jak... kulka złożona z kilkudziesięciu komórek, przypominająca owoc morwy.
Chociaż moje komórki stale się dzielą, wcale nie rosnę: cały zmieściłbym się na główce od szpilki i mam ok. 0,1 mm grubości. Minie więc jeszcze dużo czasu zanim w końcu zaczniesz mnie czuć.