Zanim się urodzę: 33-40 tydzień

c 33-40.jpg

To już naprawdę ostatnie tygodnie, gdy ty i dziecko stanowicie jedność. Niedługo zobaczysz swoje maleństwo, ale wcześniej jeszcze sporo się u niego zmieni.

 

Gromadzę żelazo

Ważę już ponad dwa kilogramy. Mój organizm pochłania teraz dużo przeciwciał od ciebie, mamo, żebym nie zachorował po urodzeniu.

W mojej wątrobie magazynowane jest żelazo, którego potrzeba naprawdę sporo do produkcji krwi, a w efekcie do sprawnej pracy układu krwionośnego, w tym mojego serduszka.

W 33. tygodniu moje serce ma już indywidualny rytm pracy. Z czasem będzie biło wolniej, niż tera, ale rytm pozostanie na lata.

Moje źrenice zwężają się już pod wpływem światła.

 

Moje upodobania

Lubię, gdy śpiewasz mi kołysanki. Jestem już takim mądralą, że jeśli teraz poznaną melodię zanucisz mi po urodzeniu, mogę ją sobie przypomnieć i poczuć się bezpieczniej.

Podobno już teraz kształtuje się mój temperament. Tak przynajmniej twierdzą niektórzy specjaliści.

Jeśli nie ustępuję i wciąż próbuję intensywnie rozrabiać w za małym domku, spodziewaj się, że i po urodzeniu będę skory do dokazywania. Jeśli leżę grzecznie, zapewne ty masz większe szanse na zmrużenie oka także po moim narodzeniu.

1 | 2  | 3  dalej  

To co tu przeczytalam jest

To co tu przeczytalam jest przepiekne. Juz z utesknieniem czekam na moja coreczke.

rozczulający artykuł

pięknie opisane etapy rozwoju ciązy,az łezka sie w oku kręci i nie mozna się doczekać przyjscia na świat maluszka Smiling Pozdrawiam wszystkie mamusie,te obecne i te przyszłe Smiling
Czekaj ...

O NAS | REKLAMA | REGULAMIN / POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT | PRACA
mamybaby.pl copyright © 2009 Inspirander Media Sp. z o.o.projektowanie stron i tworzenie cms: Altart Intermedia