Maleństwo w twoim brzuchu zmienia się dosłownie z dnia na dzień. Jesteś ciekawa, co u niego słychać? Przeczytaj!
Lubię ruch
W 19. tygodniu mierzę już 15 centymetrów (od czubka głowy do pupy) i ważę 20 dekagramów. Niby sporo, ale mam wciąż dość miejsca, by swobodnie pływać, przekręcać się i obracać. Kopię cię i szturcham. Wkrótce już wyraźnie to poczujesz, mamusiu.
Wyraźnie ruszam gałkami ocznymi, ale wciąż nie mogę otworzyć oczek. Moje powieki nadal przez cały czas są zamknięte. Mimo to reaguję na silne światło. Wyciągam rączkę w jego kierunku.
Reaguję też na hałas. Nie słuchaj bardzo głośnej muzyki. Wolę muzykę poważną, a jeszcze bardziej lubię ciszę, gdy mogę wsłuchiwać się w miarowy rytm twego serca. To najpiękniejsza melodia na świecie.
Często mam czkawkę. Podobno to dobrze: czkawka jest doskonałym ćwiczeniem dla przepony, czyli mięśnia oddzielającego jamę piersiową od brzusznej.
Ćwiczę też zmysł równowagi. Twoje ruchy i głębokie wdechy odczuwam jako kołysanie. Lubię to, dlatego po porodzie będę domagał się bujania. Takie rytmiczne ruchy sprawiają, że czuję się bezpiecznie.