Wcale nie cieszę się z ciąży...

nie ciesze sie z ciazy.jpg

To nie znaczy, że jesteś nienormalna, ani że nie nadajesz się na mamę. Wręcz przeciwnie - taka reakcja jest dość częsta i... uzasadniona. Dlaczego?

Masz prawo czuć się zaskoczona

Nie warto owijajć w bawełnę: początkowe tygodnie ciąży (kiedy już wiesz na pewno, że będziesz mamą) to nie jest najlepszy czas dla ciebie. Może zwyczajnie jestś zaskoczona tą ciążą. Nierzadko fakt, że oto poczęło się dziecko, jest dla jego rodziców niespodzianką. Ocenia się, że dotyczy to trzech na cztery ciąże! Nawet jeśli w twoim przypadku tak nie było i staraliście się o maleństwo, wiadomość, że już się udało, może tobą dosłownie wstrząsnąć. Dla niektórych kobiet (oraz ich partnerów) jest to szok, więc potrzebują czasu, żeby się oswoić z tą nowiną.

Nic dziwnego, że doświadczasz teraz oszałamiającej mieszanki silnych, sprzecznych emocji. Bywa, że wprost szalejesz ze szczęścia, by za chwilę zacząć płakać i zamartwiać się: czy maleństwo urodzi się zdrowe, czy w ogóle przeżyjesz poród i czy dasz sobie radę jako mama. Nie czuj się winna, jeśli targają tobą takie wątpliwości i czasem myślisz skrycie, że chciałabyś cofnąć czas, by móc jeszcze trochę poczekać z decyzją o macierzyństwie.

Sposób MAMY BABY

Zadaniem numer jeden jest dla ciebie dbanie o swój dobry nastrój i samopoczucie. Twoje emocje udzielają się maleństwu - wiadomości, czy mama ma się dobrze, czy martwi się i płacze, płyną do niego w języku hormonów. Stresom powiedz teraz NIE.

1 | 2  | 3  dalej  

...

To bardzo ciężki temat...

co robić gdy dopada też

co robić gdy dopada też depresja

co robić gdy dopada też

co robić gdy dopada też depresja wydaje się że świat się kończy nic nie cieszy ,strach beznadzieja nic nie pomaga ,żadne rozmowy myśli się o najgorszym

po dacie postu najwyraźniej

po dacie postu najwyraźniej widać, że Twoje dziecko jest już na świecie, pewnie już tu nie zaglądasz, szkoda, bo chętnie dowiedziałabym się jak się mają sprawy w tej chwili; ja również nie cieszę się z ciąży, jestem w szoku i kompletnie nie wiem jak to będzie, dziecko to dla mnie abstrakcja, mam dosyć problemów z samą sobą, i dziecko, mam wrażenie, będzie tylko kolejnym problemem, mimo tego, że już najwyższy czas u mnie, żeby mieć dziecko, to jakoś nie czuję, że go chcę; co prawda zazdrościłam koleżankom, że są w ciąży, albo że mają dzieci, wydawało mi się, że to fajnie w sumie, ale teraz, kiedy sama jestem, czuję przerażenie i rozpacz; wpływ na to ma również u mnie to, że mam je z facetem, z którym planowałam się rozstać, a właściwie rozstałam się (po fakcie dowiedziałam się, że jestem w ciąży)

próba pocieszenia

Kochana! Wiem, że tak się tylko mówi, ale naprawdę wszystko będzie dobrze. Jeśli zamierzałaś się rozstać z ojcem dziecka, to się rozstan, nic na siłę. Dziecko rzadko łączy a podzielić potrafi w początkach swojego życia, kiedy będziesz przemęczona, zgryźliwa może, niewyspana i będziesz czuła większą więź z dzieckiem niż z facetem. Ja swojego pierwszego dziecka nie kochałam szaleńcza miłością przez pół roku. Kochałam, ale tak bez przekonania, z dystansem, robiłam swoje i cieszyłam się, jak śpi. Ale to tylko pół roku! Potem mały zaczął siadać, rozglądac się wokół, manipulować rączkami a ja się zakochałam. I już nic nie było mi straszne. To było 7 lat temu. Teraz znowu jestem w ciąży. Dziecko nie jest tragedią. Tragedią jest śmierć w rodzinie, klęska żywiołowa, ludobójstwo. dziecko w sobie rozkochuje. Pozdrawiam cię bardzo serdecznie, 3maj się!
Czekaj ...

O NAS | REKLAMA | REGULAMIN / POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT | PRACA
mamybaby.pl copyright © 2009 Inspirander Media Sp. z o.o.projektowanie stron i tworzenie cms: Altart Intermedia