Na pewno już słyszałaś modne terminy "tłuszcze omega-3" oraz "omega-6". Ale czy wiesz, że właśnie dla kobiety w ciąży i jej maleństwa są one szczególnie ważne?
Nasycone - z umiarem
Dietetycy częściej przestrzegają przed nadmiarem tłuszczów w diecie niż przed ich niedoborem. Tymczasem tłuszcz tłuszczowi nierówny. Na pewno nie powinnaś ani teraz, ani po urodzeniu dziecka myśleć o zwiększeniu ilości potraw smażonych, tłustych mięs i serów w twojej diecie. Jednak warto zmienić w czasie ciąży i karmienia piersią proporcje tłuszczów nasyconych i nienasyconych w twoim jadłospisie. To bardzo ważne ze względu na zdrowy rozwój oraz inteligencję twojego maleństwa!
Ale najpierw parę słów o rodzajach tłuszczów.
Ich cząsteczki zbudowane są między innymi z kwasów tłuszczowych:
- nasyconych (obecnych w tłuszczach zwierzęcych, np.: w maśle i smalcu),
- jednonienasyconych (w oliwie z oliwek, oleju arachidowym),
- wielonienasyconych (w tłuszczu ryb, oleju lnianym, rzepakowym).
Sposób MAMY BABY
Z korzyścią dla rozwoju i zdrowia dziecka oraz własnego ogranicz w swoim menu ilość tłuszczów nasyconych (tłuste mięsa, wędliny, tłuste żółte sery, śmietana, lody, sosy, majonez), a także przetworzonych (obecnych w wyrobach cukierniczych, np. herbatnikach, ciastkach, krakersach).