Możesz zdecydować się na podanie znieczulenia, za które zapłacisz lub skorzystać z naturalnych albo alternatywnych metod uśmierzania bólu.
Za pomocą leków
Znieczulenie zewnątrzoponowe
Można je podać już w trakcie porodu, gdy rozwarcie szyjki macicy wynosi 3-4 cm. Znieczulenie zewnątrzoponowe podaje anestezjolog. Nakłuwa okolice kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i umieszcza tam cienki cewnik, przez który podaje środek znieczulający. Dzięki znieczuleniu ból odczuwasz znacznie słabiej, ale cały czas świadomie uczestniczysz w porodzie. Nie masz też zahamowanego odruchu parcia. Minusem jest to, że poród może się wydłużyć oraz, że dziecko po takim porodzie może w pierwszych tygodniach życia być bardziej niespokojne.
Uwaga:
Jeśli zaś zażyczysz sobie podania tego rodzaju znieczulenia, będziesz musiała za nie zapłacić. W zależności od miasta i szpitala to wydatek 400-700 złotych. NFZ nie refunduje tego znieczulenia jako osobnej procedury medycznej. Fundusz bowiem stoi na stanowisku, że tylko lekarz w trakcie porodu może podjąć decyzję o zastosowaniu tego znieczulenia. Według NFZ musi to zależeć od wskazań medycznych, a nie od życzenia kobiety. To kontrowersyjne stanowisko, bo nie określają, komu i kiedy należy się bezpłatne znieczulenie. W sejmie trwają prace nad prawnym rozwiązaniem tego problemu i posłowie zapowiadają, że do końca kwietnia 2009 roku zostaną opracowane jednolite i jednoznaczne przepisy.
A jakie znieczulenie przysługuje ci za darmo?